piątek, 17 lutego 2012

III cz. trzeciego odcinka - Adventures of Parallel


N –Udało się!
A –Naprawdę jestem z ciebie dumna.
N –Dobrze, że bogowie nie zamknęli cmentarza.
A –Racja… Dopiero teraz zdałam sobie z tego sprawę.
Amneris patrzy na zegar nad bramą.
A –Coś tu nie gra… Spóźniliśmy się…
N –Więc dlaczego zdołałam wejść do Cmentarza?
A –Ktoś musiał skontaktować się z Ozyrysem i powiedzieć mu, że wybrana już przybyła.
N –Kto mógł o tym wiedzieć?
A –Nikt oprócz mnie.
N –A może to ten tajemniczy człowiek, od którego dostałam szmaragd?
A –Też nie, on został stąd wygnany.
N –To może Avone…
A –Tak, pewnie to ona! W końcu umie rozmawiać z bogami przez umysł.
N –Kiedy następnym razem ją spotkam, będę musiała jej podziękować. Przecież byłaby to częściowo moja win, jeżeli nie zdążyłybyśmy otworzyć bramy Cmentarza Dusz, przed jego zamknięciem.
A –Nie obwiniaj siebie. Teraz chodźmy, musimy znaleźć twój grobowiec.
N –To brzmi okropnie…
A –No, cóż. Przynajmniej nie musimy już się spieszyć.
Amneris i Nina wchodzą na cmentarz.

N –Wow, czuję się tu tak, inaczej…
A –To bardzo prawdopodobne.
N –Dlaczego?
A –Jesteśmy w innym wymiarze.
N –W innym wymiarze?
A –Tak, spójrz.
Amneris dmucha na mur cmentarza. Kurz opada, a na ścianie pojawia się rysunek.
N –Co oznacza ten rysunek?
A –Zobacz, tu jest narysowany nasz świat, a poniżej świat zmarłych. Widzisz tę fioletową linię? To jest Cmentarz Dusz. Coś na granicy życia i śmierci.
N –Niby racja, chociaż to taki nieprawdopodobne, że w jednej chwili jestem normalnym człowiekiem żyjącym w XXI wieku, chodzę do szkoły, podróżuje, a już w drugiej jestem w równoległym świecie, dowiaduje się, że zostałam wybrana przez egipskich bogów, którzy zresztą są moją rodziną.
A –Dopiero teraz zdaje sobie sprawę, że rzeczywiście możesz czuć się z tym dziwnie.
N –Bardzo dziwnie. Wciąż mi się wydaje, że to tylko sen.
A –Może ci się tak wydawać. Niektórzy uważają, że w trakcie snu trafiamy do równoległych światów.
N –Takich jak Cmentarz Dusz?
A –Dokładnie, ale teraz chodźmy znaleźć kogoś, kto pomoże nam znaleźć twój grób.
N –Nie znajdziemy go same?
A –To, że jesteś wybraną, nie oznacza, że twój grób znajduje bardzo blisko bramy. Jest po prostu ukryty pośród tych 9 miliardów innych.
N –Dobrze, kto nam pomoże?
A –Może ten starzec?
Podchodzą do niego.
A –Witam.
N –Dzień dobry.
A –Pomoże nam pan znaleźć grób wybranej?
Starzec zdejmuje kaptur.
S –Pomogę. Witaj, Nino.

A, i jeżeli ktoś skomentuje przynajmniej dwa moje posty, dołączę do obserwatorów jego bloga.
Na razie!

2 komentarze:

  1. super kiedy następny??? A tak wogule czy w twoich scenariuszach będą aktorzy z domu anubisa???

    OdpowiedzUsuń
  2. Będzie później Eddy, bo on chyba znał się z Niną, jeszcze za nim przybyła do Domu Anubisa. Dzisiaj wstawię następną część. I dołączam do obserwatorów scenariusze-tda :-).

    OdpowiedzUsuń