W korytarzu
A –Spójrz, Avone miała rację. W
masce Anubisa brakuje kryształu.
N –Tak. Teraz spróbujmy ją wyjąć.
Amneris uchyla szklaną szybę i
wyjmuje maskę Anubisa.
A –Jednak maskę można było wyjąć.
N- Teraz poszukam kryształu.
Nina go wyjmuje i próbuje dopasować
do maski. Ne udaje jej się.
A –Udało ci się?
N –Nie. Dlaczego masz zamknięte oczy.
A –Nie mogę pozwolić, by maska mnie
zahipnotyzowała. Wiesz, pochodzę z rodu…
N –Wiem. Z rodu Klątwy Anubisa.
A –Dokładnie.
N –A co mamy zrobić z tym kryształem?
A –Mam pewien pomysł, ale nie wiem
czy się uda.
N –Spróbujmy.
A –Dobrze. Nino załóż maskę na głowę.
N –Maskę na głowę?
A –Tak.
N –Dobrze.
Nina zakłada maskę.
A –Założyłaś?
N –Tak, założyłam.
A –Teraz weź kryształ w oby dwie ręce
i spróbuj włożyć do maski.
N –W takim razie tak zrobię.
Ninie udaje się umieścić kamień w
masce.
A –Już?
N –Tak, udało się!
Amneris otwiera oczy.
A –To niesamowita wiadomość, Nino!
Zdjęłaś z mojego rodu klątwę! Zobacz!
Amneris pokazuje Ninie, że znaki
Anubisa zniknęły z jej rąk.
N –Rzeczywiście to nadzwyczaj
niesamowite!
W korytarzu robi się niezwykle jasno.
Gablota się otwiera.
A –Tak, jest jeszcze lepiej! Spójrz!
Nina widzi, że większa szklana szyba
całkowicie się otwiera.
N –Wow, to takie niesamowite!
A –Wiem, Nino, wiem, ale teraz musimy
już wyruszyć w stronę cmentarza.
N –Dlaczego tak się tam spieszymy?
A –Widzisz, wybrana miała przyjść na
świat wieki temu. Ludzie, jak i zresztą bogowie myśleli, że jeżeli jeszcze się
nie pojawiłaś, to już się nie pojawisz. Właściwie Cmentarz Dusz był otwarty
tylko dla ciebie.
N –Dla mnie?
A –Tak, żebyś mogła włożyć magiczne
przedmioty do swojego grobowca. Bo niby po
co ludziom oglądać ich dusze. Teraz ludność Egiptu bardziej przejmuje
się rzeczami materialnymi. Skoro nikt się jeszcze nie dowiedział, że wybrana
już przybyła, bogowie chcą zamknąć Cmentarz.
N –W takim razie rzeczywiście musimy
się spieszyć. Jak przeniesiemy te wszystkie rzeczy?
A –O to się już nie martw.
Amneris gwiżdże. Przylatują do niej
gołębie. Ona mówi do nich dziwnym językiem. Ptakie biorą przedmioty i odlatują.
N –Umiesz język gołębi?
A –Tak. Nauczyłam się przez ten czas.
O dziwo gołębie są jedynymi ptakami, które mogą wlecieć do Tunelu, bez użycia
przejścia, czy Świętej Bramy.
N –To ciekawe.
A –Racja, ale teraz chodź.
Amneris i Nina idą w stronę bramy.
N –Ona się zamyka!
A –Prawda, szybciej!
Teraz biegną, ledwo zdążają wyjść.
Brama się całkowicie zamyka.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz