sobota, 7 stycznia 2012

II cz. pierwszego odcinka - Adventures in Egypt

Nowe postacie:
P1 - Przewodnik
R - Recepcjonista
S - Sprzątaczka
A - Nieznany Arab

Recepcja. Hotel
R: Państwo Martin?
TN: Tak. Kiedy przyjedzie przewodnik?
MN: Miał być o 16!
R: Proszę państwa, ale jest dopiero 12!
TN: Ja do pracy przychodzę przynajmniej dwie godziny wcześniej!
N: Wybaczy pan. Mój tata ma fioła na punkcie punktualności.
R: To chyba w odwrotności do ciebie, panienko Martin.
Nina spogląda na swoje spodnie. Ciągle jest w piżamie.
Biegnie do pokoju hotelowego
T: Córka często zapomina… no, na przykład się ubrać.   
P1: Przepraszam bardzo, ale utknąłem w korku.
R: Dobrze, że już jesteś. Państwo Martin czekają już tu bardzo długo.
P1: Nie wiedziałem, że tak bardzo się spóźniłem.
R: Nie spóźniłeś się Barty. Po prostu w pokoju 34 zepsuły się zegarki.
S: Tak? Trzeba będzie je wymienić.
TN: Proszę się nie martwić! To, co powiedział recepcjonista miało chyba być sarkazmem.
MN: Wydaje mi się, że powinniśmy już wyjeżdżać.
R: Tak, Barty. Radzę się pospieszyć. Jestem dzisiaj w wyjątkowo złym humorze.
P1: Właśnie (w pośpiechu). Autobus stoi na podjeździe.
Rodzice Niny wraz z przewodnikiem wychodzą z hotelu.

Nina zamyka pokój i biegnie w stronę hallu.

N: Mamo? Tato?
Nina wybiega na dwór
N: Halo! Gdzie jesteście?
A: Kogo szukasz?
N: Ale kim pan jest?
A: Jestem… Zresztą nieważne. Czy mogę ci zadać jedno pytanie?
N: Ależ proszę!
A: Czy wybierasz się do Grobowca Tutenchamona w najbliższym czasie?
N: Właśnie tam jadę z rodzicami!
A: To świetnie, Wybrana!
N: Przepraszam, ale musiał mnie pan z kimś pomylić.
A: Urodzona 07 lipca o godzinie 7:07, weź to. Ale nie mów o naszej rozmowie nikomu.      Arab wręcza Ninie szmaragdowy medalion
 
Tata i mama Niny siedzą już w fotelach autobusu

Kolejna część jutro albo pojutrze :-).

Na razie

1 komentarz: