Nowe postacie:
A - Amneris
N: Przez przejście?
A: Tak, tunel czasowy. Skąd
przybyłaś?
N: Właściwie to stąd. Zemdlałam
dokładnie w tym miejscu, a później obudziłam się na tym twardym łożu.
A: Twardym? To luksus! Zresztą, kiedy
się urodzisz? Za sto lat, dwieście?
N: Wynika z tego, że około 2000.
A: 2000? Nie dosięgnął was jeszcze
Wielki Gniew Bogów?
N: Nie, ale często zdarzają się różne
katastrofy.
A: Miej się więc na baczności!
N: W tamtym korytarzu zobaczyłem
jakieś dziwne przedmioty. To coś ważnego?
A: Coś ważnego? To przedmioty, które
należą do bogów i faraonów! Większość ludzi nawet nie marzy o nich myśleć!
N: Do bogów i faraonów? Rozumiem, że
to coś w typie wystawy w muzeum
A: Nie, to coś o wiele ważniejszego.
Te przedmioty tworzą jedną wielką układankę, a jej ostatnim elementem możesz
być właśnie ty!
N: Ja? Musiała zajść jakaś pomyłka.
A: Nie, chodzi o ciebie. Jesteś
jedynym żołnierzem, który będzie potrafił zwycieżyć z Królestwem Kłamstwa.
N: Żołnierzem? To chyba powinien być
jakiś chłopak.
A: Och, Nino! Tu chodzi o ciebie!
Musisz wejść w posiadanie magicznych przedmiotów, o które pytałaś.
N: Więc to naprawdę jakieś rzeczy
bogów?
A: Tak. Nie obcuje za dużo z nimi,
więc nie wiem jak znalazły się tam, gdzie są teraz, ale jako że jest tam mój
brylant, który ma podobno magiczną moc, mogę ci opowiedzieć, jak mi go odebrano
N: Słucham.
A: Ale to później. Teraz muszę ci
wytłumaczyć co to są elementy i kim jesteś ty w tej układance.
Wracają tunelem w ten sam sposób.
Amneris pokazuje Ninie relikty.
A: To na przykład jest najmniej
wartościowy skarb. To gęś boga Geb. Nie jest może drogocenna, ale ma bardzo
ciekawą historię.
N: Mogłabyś mi ją opowiedzieć?
A: Później. Teraz pokażę ci resztę.
To jest sistrum Hathora, instrument. A to trójząb Gerletty. Muszę ci się
pochwalić, że byłam niedługi czas w jego posiadaniu.
N: Trójząb – zapamiętałam.
A: O, a to dwa lustra Hathor. Radzę
ci nie przeglądaj się w nich! Spadnie na ciebie klątwa!
N: Taka jak klątwa Anubisa?
A: Nie, znacznie gorsza. Przechodzimy
dalej. To są skrzydła Horusa, a to coś nadzwyczaj ważnego – Krzyż Ankh.
Najtrudniej go posiąść...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz